Zasiłek rodzinny państwo wypłaca tylko rodzinom, w których miesięczny dochód netto na osobę nie przekracza 674 zł, a przy dziecku z orzeczoną niepełnosprawnością 764 zł. Ten próg obowiązuje niezmiennie od 1 listopada 2015 r., podczas gdy minimum egzystencji — granica, poniżej której zaczyna się niedostatek zagrażający biologicznemu przetrwaniu — sięgnęło w 2024 r. 949,89 zł miesięcznie na osobę w jednoosobowym gospodarstwie. Kryterium dostępu do świadczenia leży więc niżej niż kwota, którą sam Instytut Pracy i Spraw Socjalnych wyznacza jako dno ubóstwa. Skutek jest taki, że z zasiłku wypada rodzina utrzymująca się z jednej najniższej krajowej. Partia Razem chce ten mechanizm rozmontować: znacząco podnieść kryterium i związać je ustawowo z minimum egzystencji, tak by żadne przyszłe zamrożenie nie mogło zepchnąć progu poniżej granicy ubóstwa, a przy okazji podwyższyć świadczenie rodzicielskie do 75% płacy minimalnej.
Próg, który nie drgnął od dekady
Zasiłek rodzinny to podstawowe, comiesięczne wsparcie dla rodzin wychowujących dzieci, wypłacane na podstawie ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych. Jego wysokość zależy od wieku dziecka i wynosi w okresie od 1 listopada 2025 r. do 31 października 2026 r. 95 zł miesięcznie do ukończenia 5 lat, 124 zł do 18 lat i 135 zł do 24 lat. Same kwoty są skromne, ale najpierw trzeba się w ogóle do świadczenia zakwalifikować, a o tym decyduje kryterium dochodowe.
I tu tkwi problem, bo próg dostępu stoi w miejscu. Kryterium 674 zł na osobę ustalono 1 listopada 2015 r., gdy podniesiono je z wcześniejszych 574 zł. Od tamtej pory ceny żywności, energii i najmu wzrosły o kilkadziesiąt procent, płaca minimalna zwiększyła się z 1750 zł do 4806 zł brutto, a granica ubóstwa przesuwała się co roku w górę — sam próg zasiłkowy pozostał jednak nietknięty. Ustawa przewiduje wprawdzie okresową weryfikację kwot co trzy lata, lecz w praktyce rządy kolejnych kadencji nie zdecydowały się podnieść progu, więc realna wartość kryterium topnieje z każdą aktualizacją koszyka cen. Rzecznik Praw Dziecka w czerwcu 2026 r. dopytywał resort rodziny, dlaczego progi dochodowe świadczeń rodzinnych od lat nie nadążają za kosztami życia.
Kryterium leży poniżej granicy ubóstwa
Zamrożenie progu wywołuje efekt, którego trudno bronić: kryterium dostępu do wsparcia jest niższe niż minimum egzystencji, czyli kwota potrzebna na zaspokojenie wyłącznie tych potrzeb, których odłożenie w czasie zagraża zdrowiu i życiu. Według Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych minimum egzystencji dla jednoosobowego gospodarstwa pracowniczego wyniosło w 2024 r. średniorocznie 949,89 zł, wobec 901,04 zł rok wcześniej. Rodzina, w której dochód na osobę mieści się między 674 a 950 zł, jest więc jednocześnie zbyt „bogata", by dostać zasiłek rodzinny, i zbyt uboga, by z punktu widzenia statystyki publicznej wyjść ponad granicę skrajnego niedostatku.
Ta luka nie jest abstrakcją. GUS liczy zasięg ubóstwa skrajnego właśnie w oparciu o minimum egzystencji i w 2024 r. dotyczyło ono 5,2% osób w gospodarstwach domowych, po spadku z 6,6% rok wcześniej. Obecność dzieci wyraźnie podnosi to ryzyko: w gospodarstwach z co najmniej jedną osobą do 18. roku życia zasięg ubóstwa skrajnego sięgnął 6,3%, o 2,1 punktu procentowego więcej niż w gospodarstwach bez dzieci. Świadczenie, które miało amortyzować koszt wychowania, omija część rodzin dokładnie z tej grupy, w której bieda uderza najmocniej.
Rodzina na najniższej krajowej wypada z systemu
Najbardziej dotkliwie zamrożony próg działa wobec rodzin, które pracują. Płaca minimalna w 2026 r. to 4806 zł brutto, czyli około 3605,85 zł na rękę. Wystarczy, że jeden rodzic pracuje na pełny etat za najniższą krajową i utrzymuje z tego małżonka oraz dwoje dzieci, aby dochód na osobę przekroczył kryterium i odebrał całej rodzinie prawo do zasiłku. Świadczenie, które w założeniu ma wspierać rodziny o niższych dochodach, w praktyce nie obejmuje więc gospodarstw domowych żyjących z pracy opłacanej na dolnym ustawowym poziomie.
Rząd złagodził jeden fragment tej pułapki, wprowadzając na wzór Funduszu Alimentacyjnego zasadę „złotówka za złotówkę": po przekroczeniu progu zasiłek nie znika naraz, lecz jest pomniejszany o kwotę nadwyżki. Mechanizm ratuje rodziny tuż nad granicą przed skokową utratą świadczenia, ale nie zmienia tego, że sama granica jest ustawiona zbyt nisko — im dalej dochód odbiega od 674 zł, tym mniej z zasiłku zostaje, aż do zera. Problemem pozostaje wysokość progu, nie tylko sposób jego przekraczania.
Świadczenie rodzicielskie: 1000 zł wobec 75% płacy minimalnej
Drugą luką w systemie jest świadczenie rodzicielskie, tak zwane kosiniakowe. Trafia ono do osób, które sprawują opiekę nad nowo narodzonym dzieckiem, ale nie mają prawa do zasiłku macierzyńskiego — do bezrobotnych, studentek, osób pracujących na umowach cywilnoprawnych. Wypłaca się je przez rok w stałej wysokości 1000 zł miesięcznie, kwoty niezmienionej od wprowadzenia świadczenia w 2016 r. Matka bez etatu dostaje więc w pierwszym roku życia dziecka niespełna jedną trzecią tego, co zarobiłaby na najniższej krajowej, i znacznie mniej niż wynosi minimum egzystencji dla dwuosobowego gospodarstwa. Podwyższenie tego świadczenia do 75% płacy minimalnej oznaczałoby w 2026 r. około 3604,50 zł miesięcznie — kwotę, która realnie pozwala przeżyć pierwszy rok macierzyństwa bez popadania w ubóstwo.
Co proponuje Razem
Deklaracja programowa z 2025 r. ujmuje wszystkie trzy zmiany — próg zasiłku, jego ustawową podłogę i wysokość świadczenia rodzicielskiego — w jednym punkcie rozdziału o państwie opiekuńczym:
Podniesiemy znacząco kryterium dochodowe uprawniające do skorzystania z zasiłków rodzinnych i zagwarantujemy ustawowo, że nie może być ono niższe od minimum egzystencji. Utrzymamy powszechność świadczenia wychowawczego. Podwyższymy do kwoty 75% minimalnej krajowej świadczenie rodzicielskie, wypłacane osobom, którym nie przysługuje zasiłek macierzyński.— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Państwo, na które możesz liczyć”, pkt 7, partiarazem.pl
Za tym zdaniem stoją trzy konkretne rozstrzygnięcia:
- Wyższe kryterium, powiązane z minimum egzystencji — próg 674 zł idzie znacząco w górę, a ustawa gwarantuje, że nigdy nie spadnie poniżej wyznaczanego przez IPiSS minimum egzystencji (w 2024 r. 949,89 zł). Zamrożenie progu na dekadę, które dziś wypycha z systemu rodziny pracujące, przestaje być możliwe, bo podłoga aktualizuje się razem z granicą ubóstwa.
- Powszechność świadczenia wychowawczego — 800 plus zostaje świadczeniem dla wszystkich dzieci, bez kryterium dochodowego; podniesienie progów w zasiłkach rodzinnych nie oznacza cofania się do selektywnego wsparcia w programie, który obejmuje ogół rodzin.
- Świadczenie rodzicielskie na poziomie 75% płacy minimalnej — kosiniakowe rośnie z 1000 zł do około 3604,50 zł w warunkach 2026 r., tak by rodzic bez prawa do zasiłku macierzyńskiego nie zaczynał opieki nad dzieckiem poniżej granicy ubóstwa.
Postulat spina dwie sprawy, które w polityce społecznej zwykle rozchodzą się na osobne resorty: wysokość świadczeń i wysokość płac. Kryterium zasiłku rodzinnego traci sens, gdy pełnoetatowa praca za najniższą krajową dyskwalifikuje rodzinę z pomocy — o tym, jak wysoka i jak egzekwowana jest płaca minimalna, piszemy w siostrzanym serwisie Razem dla pracy. Ubóstwo z reguły uderza najmocniej w rodziny prowadzone przez samotne matki, a mechanizmy wsparcia dochodowego kobiet omawiamy w Razem dla kobiet. Więcej o świadczeniach dla osób i rodzin w trudnej sytuacji zebraliśmy w dziale wsparcie w kryzysie.
Źródła i dalsza lektura
- Partia Razem — Deklaracja programowa 2025 (program)
- Zasiłki rodzinne 2025/2026 — kryterium 674 zł i 764 zł, kwoty 95/124/135 zł (okres XI 2025 – X 2026), PIT.pl
- Ustawa z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tekst obowiązujący, ELI/RCL)
- Nowe kryterium dochodowe zasiłku rodzinnego od 1 listopada 2015 r. (674 zł / 764 zł), Infor.pl
- Wysokość minimum egzystencji — 949,89 zł (2024, gospodarstwo 1-osobowe pracownicze), Instytut Pracy i Spraw Socjalnych
- Zasięg zagrożenia ubóstwem ekonomicznym w Polsce w 2024 r. — ubóstwo skrajne 5,2%, Główny Urząd Statystyczny
- Ubóstwo skrajne w gospodarstwach z dziećmi (6,3%, o 2,1 p.p. więcej niż bez dzieci) — dane GUS za 2024, GazetaPrawna
- Świadczenie rodzicielskie „kosiniakowe" 2026 — 1000 zł miesięcznie, GazetaPrawna
- Płaca minimalna 2026 — 4806 zł brutto / 3605,85 zł netto, GazetaPrawna
- Godna praca i płaca minimalna — Razem dla pracy
- Ubóstwo i wsparcie dochodowe kobiet — Razem dla kobiet
