Mrips

Bezdomność w liczbach: dlaczego państwo nie wie, ilu ludzi nie ma dachu nad głową — i co miałby zmienić pełnomocnik rządu

Ostatnie ogólnopolskie liczenie wykazało 31 985 osób w kryzysie bezdomności, ale to wynik z góry zaniżony — państwo mierzy zjawisko raz na dwa lata jedną migawką i prowadzi szesnaście osobnych rejestrów zamiast jednego. System pomocy kończy się najczęściej na schronieniu na noc. Razem chce powołać pełnomocnika rządu ds. zakończenia bezdomności i zbudować sieć publicznych placówek gwarantujących natychmiastowe schronienie i kompleksową pomoc — z placówką jako punktem wejścia, nie celem, bo celem pozostaje stałe mieszkanie.

Wsparcie w kryzysie

Najpierw mieszkanie: jak wyprowadzić ludzi z bezdomności, zamiast tylko chronić ich przed zamarznięciem

Polska polityka wobec bezdomności kończy się najczęściej na noclegowni — dachu na jedną noc, z którego rano trzeba wyjść. Model „najpierw mieszkanie” odwraca tę kolejność: daje człowiekowi stały lokal od razu, a terapię i pracę buduje dopiero na tym fundamencie. Razem chce oprzeć na tej zasadzie krajową politykę i powołać pełnomocnika rządu ds. zakończenia bezdomności.

Wsparcie w kryzysie

Asystencja osobista: Razem chce ustawy zamiast corocznego grantu

Dostęp do asystenta osobistego i opieki wytchnieniowej rozstrzyga się dziś co roku od nowa — w konkursie grantowym, w którym gmina albo dostanie pieniądze z Funduszu Solidarnościowego, albo nie. Partia Razem chce w to miejsce prawa podmiotowego: bezpłatnej, ustawowej asystencji należnej każdej potrzebującej osobie, niezależnie od budżetowej koniunktury.

Opieka i niesamodzielność