<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"><channel><title>Nik | Razem dla opieki</title><link>https://razemdlaopieki.pl/tagi/nik/</link><description>Jak Razem chce zbudować państwo opiekuńcze: ustawowe prawo do bezpłatnej asystencji osobistej i opieki wytchnieniowej, renta socjalna do minimalnej i koniec pułapki rentowej, automatyczna waloryzacja świadczeń, emerytura obywatelska i likwidacja KRUS, mieszkania wspomagane zamiast wielkich DPS-ów, „najpierw mieszkanie” wobec bezdomności, Fundusz Alimentacyjny dla wszystkich rodzin oraz dostępne usługi publiczne bez wykluczenia. Opieka jako dobro powszechne, solidarnie finansowane. Dane, źródła, konkrety.</description><language>pl-PL</language><lastBuildDate>Tue, 21 Jul 2026 12:43:15 +0000</lastBuildDate><atom:link href="https://razemdlaopieki.pl/tagi/nik/index.xml" rel="self" type="application/rss+xml"/><item><title>Bezdomność w liczbach: dlaczego państwo nie wie, ilu ludzi nie ma dachu nad głową — i co miałby zmienić pełnomocnik rządu</title><link>https://razemdlaopieki.pl/artykuly/bezdomnosc-pelnomocnik-placowki/</link><pubDate>Sat, 18 Jul 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlaopieki.pl/artykuly/bezdomnosc-pelnomocnik-placowki/</guid><description>Ostatnie ogólnopolskie liczenie wykazało 31 985 osób w kryzysie bezdomności, ale to wynik z góry zaniżony — państwo mierzy zjawisko raz na dwa lata jedną migawką i prowadzi szesnaście osobnych rejestrów zamiast jednego. System pomocy kończy się najczęściej na schronieniu na noc. Razem chce powołać pełnomocnika rządu ds. zakończenia bezdomności i zbudować sieć publicznych placówek gwarantujących natychmiastowe schronienie i kompleksową pomoc — z placówką jako punktem wejścia, nie celem, bo celem pozostaje stałe mieszkanie.</description><content:encoded>&lt;p&gt;Państwo nie wie, ilu ludzi w Polsce nie ma dachu nad głową. Ostatnie ogólnopolskie liczenie z marca 2026 r. wskazało &lt;a href="https://www.gov.pl/web/rodzina/wyniki-ogolnopolskiego-badania-liczby-osob-bezdomnych---edycja-2026" rel="noopener" target="_blank"&gt;31 985 osób w kryzysie bezdomności&lt;/a&gt;, ale sama konstrukcja badania — policzenie w kilka dni tych, których służby zdołały odnaleźć i rozpoznać — z góry zaniża wynik, bo pomija bezdomność ukrytą i tych, do których liczący nie dotarli. Na tej niepewnej liczbie opiera się system, który sprowadza pomoc głównie do schronienia na jedną noc i rzadko prowadzi dalej, ku samodzielności. Partia Razem chce tę logikę odwrócić: powołać pełnomocnika rządu do spraw zakończenia bezdomności i zbudować sieć publicznych placówek gwarantujących natychmiastowe schronienie oraz kompleksową pomoc. Placówka ma być w tym układzie punktem wejścia, a nie celem samym w sobie, bo docelowym rozwiązaniem pozostaje stałe mieszkanie, zgodnie z zasadą „najpierw mieszkanie&amp;quot;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="liczba-której-państwo-nie-zna-dokładnie"&gt;Liczba, której państwo nie zna dokładnie&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych prowadzi resort rodziny metodą jednej migawki: liczy się osoby przebywające tej samej nocy w placówkach i w przestrzeni publicznej, a badanie powtarza się co mniej więcej dwa lata. Edycja z 2026 r. była pierwszą, która trwała dłużej niż jedną noc — objęła &lt;a href="https://www.gov.pl/web/rodzina/wyniki-ogolnopolskiego-badania-liczby-osob-bezdomnych---edycja-2026" rel="noopener" target="_blank"&gt;noc z 3 na 4 marca oraz dni 3–5 marca 2026 r.&lt;/a&gt; Naliczono wtedy 31 985 osób, z czego 24 843 (78%) przebywało w placówkach instytucjonalnych, a 7 142 (22%) poza nimi — w pustostanach, altankach i przestrzeni publicznej. Mężczyźni stanowili około 82% populacji, kobiety 16%, dzieci i młodzież 2%. Wobec poprzedniego badania z 2024 r., które wykazało &lt;a href="https://www.gov.pl/web/rodzina/wyniki-ogolnopolskiego-badania-liczby-osob-bezdomnych---edycja-2024" rel="noopener" target="_blank"&gt;31 042 osoby&lt;/a&gt;, liczba wzrosła o 943 osoby.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Problem w tym, że wynik takiego liczenia mówi więcej o zasięgu badania niż o skali zjawiska. Ogólnopolska Federacja na rzecz Rozwiązywania Problemu Bezdomności od lat wskazuje, że policzona populacja to osoby, które służbom udało się tej nocy odnaleźć i zakwalifikować, a więc &lt;a href="https://klubjagiellonski.pl/2024/09/18/ilu-jest-w-polsce-bezdomnych-rzad-nie-potrafi-tego-policzyc/" rel="noopener" target="_blank"&gt;absolutnie minimalna, a nie rzeczywista liczba&lt;/a&gt; osób w kryzysie. Poza kadrem zostaje bezdomność ukryta: ludzie nocujący kątem u rodziny i znajomych, przemieszczający się, unikający służb albo pozbawieni dokumentów i adresu, którzy do żadnego spisu nie trafiają. Jak duża potrafi być ta różnica, pokazuje przykład francuski przywoływany w tej samej analizie — po zmianie metody liczenia wynik z 2012 r. okazał się o połowę wyższy niż dekadę wcześniej. Migawkowa liczba dla Polski jest więc dolną granicą, a nie pomiarem.&lt;/p&gt;
&lt;div class="callout callout-info"&gt;&lt;strong&gt;Jak czytać tę liczbę.&lt;/strong&gt; Badanie MRPiPS to „point-in-time count&amp;quot; — zdjęcie stanu z jednej doby, powtarzane co około dwa lata. Z natury pomija każdego, kto danej nocy nie przebywał w policzonej placówce ani nie został zauważony na ulicy, oraz całą bezdomność ukrytą. Podawane 31 985 osób traktuj jako zaniżony szacunek rzędu wielkości, nie jako dokładny stan. Sama Federacja krytykowała edycję 2024 za zbyt krótki czas realizacji i brak zaplecza naukowego — częściową odpowiedzią jest wydłużenie badania 2026 do trzech dni.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Niepewność zaczyna się już na poziomie ewidencji placówek. Nie istnieje jeden krajowy rejestr miejsc schronienia — prowadzą go osobno wojewodowie, każdy dla swojego województwa, na podstawie &lt;a href="https://eli.gov.pl/eli/DU/2004/593" rel="noopener" target="_blank"&gt;art. 48a ust. 11 ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej&lt;/a&gt;. Szesnaście oddzielnych wykazów, aktualizowanych zgłoszeniami gmin, nie składa się automatycznie w jeden obraz z centralną liczbą miejsc i ludzi. Państwo, które chciałoby zakończyć bezdomność, najpierw musiałoby wiedzieć, z jaką skalą i jaką bazą ma do czynienia — a tej wiedzy dziś nie ma zebranej w jednym miejscu.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="placówki-schronienie-na-wejściu-i-co-dalej"&gt;Placówki: schronienie na wejściu i co dalej&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Dostępna baza schronienia dzieli się ustawowo na cztery typy o rosnącym standardzie: ogrzewalnie (miejsce do przeczekania nocy na siedząco), noclegownie (nocleg), schroniska (pobyt całodobowy z pracą socjalną) oraz schroniska z usługami opiekuńczymi. Skalę jednego regionu dobrze widać na Podkarpaciu, gdzie działa &lt;a href="https://rzeszow.uw.gov.pl/aktualnosci/prawie-tysiac-miejsc-tymczasowego-schronienia-dla-bezdomnych" rel="noopener" target="_blank"&gt;27 placówek dysponujących 814 miejscami stałymi&lt;/a&gt;, powiększanymi zimą o dodatkowe 158 miejsc na czas mrozów. Ta zależność liczby miejsc od pogody dobrze oddaje logikę całego systemu: rozbudowuje się go wtedy, gdy grozi zamarznięcie, a nie po to, by kogokolwiek trwale z bezdomności wyprowadzić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Konstrukcja placówek dodatkowo odsiewa najsłabszych. Ustawa dopuszcza do noclegowni, schronisk i ogrzewalni jedynie osoby zdolne do samoobsługi, więc bezdomni niesamodzielni — starsi, chorzy, z niepełnosprawnością — wypadają z systemu, który teoretycznie ma ich chronić. W praktyce placówki wykluczają też osoby pod wpływem alkoholu, czyli znaczną część tych, którzy pomocy potrzebują najpilniej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Że doraźna baza schronień nie układa się w skuteczny system, potwierdziła kontrola Najwyższej Izby Kontroli. Sprawdzając działania administracji w latach 2016–2018, NIK stwierdziła, że spośród 34 zbadanych podmiotów &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/wychodzenie-z-bezdomnosci.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;tylko jeden w pełni realizował swoje ustawowe zadania&lt;/a&gt;, łącznie z prowadzeniem osób ku usamodzielnieniu. W kontrolowanych województwach 95 z 585 gmin nie zabezpieczyło osobom bezdomnym żadnego schronienia. Zdarzało się kierowanie ludzi do placówek oddalonych o setki kilometrów — jeden z ośrodków wysyłał podopiecznych do schroniska odległego o 643 km, co przekreślało jakąkolwiek bieżącą pracę socjalną. Ministerstwo nie monitorowało przy tym, czy wydawane pieniądze przynoszą efekt: bez obowiązku mierzenia skuteczności wsparcia dane o tym, komu i jak pomoc realnie pomogła, po prostu nie powstają. NIK wprost zaleciła wprowadzenie takiego obowiązku — dziś państwo finansuje pomoc, nie wiedząc, czy ta pomoc kogokolwiek z bezdomności wyprowadza.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;W Deklaracji programowej z 2025 r. postulat obejmuje trzy elementy naraz — metodę, gospodarza i bazę:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Wdrożymy programy przeciwdziałania i wychodzenia z bezdomności, oparte o zasadę „najpierw mieszkanie&amp;quot;. Powołamy pełnomocnika rządu ds. zakończenia bezdomności. Stworzymy sieć publicznych placówek, gwarantujących natychmiastowe schronienie i kompleksową pomoc.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Państwo, na które możesz liczyć”, pkt 12, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Powołanie pełnomocnika rządu odpowiada wprost na to, co zdiagnozowała NIK. Dziś odpowiedzialność za bezdomność jest rozproszona między gminy, województwa i kilka resortów, które nie współpracują efektywnie, przez co żadna instytucja nie odpowiada za wynik, a jedynie za własny wycinek. Pełnomocnik miałby dać całości jednego gospodarza — od zebrania rzetelnych danych w jednym miejscu, przez koordynację placówek, po rozliczanie programów z realnego wyprowadzania ludzi z kryzysu, a nie tylko z liczby wydanych noclegów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sieć publicznych placówek gwarantujących natychmiastowe schronienie i kompleksową pomoc jest w tym układzie odpowiedzią na dziurawą, uzależnioną od pogody bazę doraźną — ma zapewniać wejście do systemu każdemu, kto go potrzebuje, także osobom, które dzisiejsze schroniska odsiewają. Nie chodzi jednak o to, by mnożyć schroniska jako miejsce docelowe. Placówka jest tu pierwszym stopniem, a nie ostatnim: celem pozostaje stałe mieszkanie zgodnie z zasadą „najpierw mieszkanie&amp;quot;, w której człowiek dostaje własny lokal, a leczenie, terapię i powrót do pracy prowadzi się już pod tym adresem. Rozpisała to logikę partia w &lt;a href="https://partiarazem.pl/2017/11/stanowisko-ws-wychodzenia-bezdomnosci/" rel="noopener" target="_blank"&gt;stanowisku o wychodzeniu z bezdomności&lt;/a&gt;, gdzie doraźne noclegownie i schroniska mają być docelowo wygaszane, a uwalniane środki przekierowane na mieszkania socjalne i wspomagane dedykowane osobom wychodzącym z kryzysu. Samą metodę „najpierw mieszkanie&amp;quot; — i dowody na jej skuteczność z Finlandii czy Kanady — opisujemy osobno w tekście o &lt;a href="https://razemdlaopieki.pl/artykuly/najpierw-mieszkanie-housing-first/"&gt;modelu Housing First&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pełnomocnik i sieć placówek pozostaną jednak papierowe, jeśli gminom zabraknie kluczy do wydania. Bez zasobu mieszkań komunalnych, socjalnych i interwencyjnych placówka nie ma dokąd nikogo wyprowadzić, a „najpierw mieszkanie&amp;quot; grzęźnie na braku samego mieszkania. Dlatego drugą stroną tej samej polityki jest odzyskiwanie pustostanów i budowa publicznego zasobu na wynajem, którą opisujemy w siostrzanym serwisie &lt;a href="https://razemdlatanichmieszkan.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Razem dla tanich mieszkań&lt;/a&gt; — bo bez dostępnych lokali cała architektura wychodzenia z bezdomności zostaje bez fundamentu. Miejsce tego wątku w szerszej polityce wsparcia pokazuje hub &lt;a href="https://razemdlaopieki.pl/tematy/wsparcie-w-kryzysie/"&gt;wsparcie w kryzysie&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.gov.pl/web/rodzina/wyniki-ogolnopolskiego-badania-liczby-osob-bezdomnych---edycja-2026" rel="noopener" target="_blank"&gt;Wyniki Ogólnopolskiego badania liczby osób bezdomnych — Edycja 2026 (31 985 osób, badanie 3–5 marca 2026), MRPiPS (gov.pl)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.gov.pl/web/rodzina/wyniki-ogolnopolskiego-badania-liczby-osob-bezdomnych---edycja-2024" rel="noopener" target="_blank"&gt;Wyniki Ogólnopolskiego badania liczby osób bezdomnych — Edycja 2024 (31 042 osoby), MRPiPS (gov.pl)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://klubjagiellonski.pl/2024/09/18/ilu-jest-w-polsce-bezdomnych-rzad-nie-potrafi-tego-policzyc/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Ilu jest w Polsce bezdomnych? Rząd nie potrafi tego policzyć — krytyka metodologii i niedoszacowania (Klub Jagielloński)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/wychodzenie-z-bezdomnosci.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;Wychodzenie z bezdomności — co nie działa? Nieskuteczny system pomocy i aktywizacji (NIK, kontrola 2016–2018)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.gov.pl/web/rodzina/rejestry-miejsc-w-ktorych-gminy-udzielaja-tymczasowego-schronienia-osobom-bezdomnym" rel="noopener" target="_blank"&gt;Rejestry miejsc tymczasowego schronienia prowadzone przez wojewodów (art. 48a ustawy o pomocy społecznej), MRPiPS (gov.pl)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://rzeszow.uw.gov.pl/aktualnosci/prawie-tysiac-miejsc-tymczasowego-schronienia-dla-bezdomnych" rel="noopener" target="_blank"&gt;Prawie tysiąc miejsc tymczasowego schronienia — baza placówek na Podkarpaciu (Podkarpacki UW)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://eli.gov.pl/eli/DU/2004/593" rel="noopener" target="_blank"&gt;Ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej — typy placówek i rejestr (ELI)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — Deklaracja programowa 2025 (program)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/2017/11/stanowisko-ws-wychodzenia-bezdomnosci/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — Stanowisko ws. wychodzenia z bezdomności (2017)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://razemdlatanichmieszkan.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Razem dla tanich mieszkań — pustostany i publiczny zasób mieszkaniowy&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item><item><title>Bezpłatna pomoc prawna dla osób o niskich dochodach: prawo, które wykorzystuje ćwierć swojego potencjału</title><link>https://razemdlaopieki.pl/artykuly/bezplatna-pomoc-prawna-niskie-dochody/</link><pubDate>Wed, 15 Jul 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlaopieki.pl/artykuly/bezplatna-pomoc-prawna-niskie-dochody/</guid><description>Nieodpłatna pomoc prawna działa w Polsce od 2016 r., ale kontrola NIK wykazała, że wykorzystuje się tylko około jednej czwartej jej możliwości, a część punktów jest niedostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Razem już w 2015 r. krytykowało wadliwą konstrukcję ustawy i domagało się realnej dostępności według kryterium dochodowego oraz rozszerzenia kręgu uprawnionych o osoby w trudnej sytuacji życiowej i materialnej; program z 2025 r. gwarantuje darmową pomoc prawną w sprawach o alimenty.</description><content:encoded>&lt;p&gt;Nieodpłatna pomoc prawna działa w Polsce od 2016 r. na podstawie &lt;a href="https://eli.gov.pl/eli/DU/2015/1255" rel="noopener" target="_blank"&gt;ustawy z 5 sierpnia 2015 r.&lt;/a&gt; — w całym kraju powstało ponad półtora tysiąca punktów, w których adwokat lub radca prawny wyjaśni sprawę spadkową, pomoże napisać pozew o alimenty czy odwołanie od decyzji urzędu. Problem w tym, że prawo do porady istniejące na papierze i porada, po którą realnie da się sięgnąć, to dwie różne rzeczy. Kontrola Najwyższej Izby Kontroli wykazała, że system &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nieodplatna-pomoc-prawna.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;wykorzystywany jest tylko w około 25 procentach&lt;/a&gt;, część punktów mieści się w miejscach i godzinach, do których trudno dotrzeć osobie pracującej, a co trzeci sprawdzony lokal nie spełniał wymogów — najczęściej dlatego, że nie był dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. &lt;a href="https://razemdlaopieki.pl/tematy/sprawne-panstwo/"&gt;Sprawne państwo&lt;/a&gt; mierzy się nie liczbą utworzonych punktów, lecz tym, czy człowiek o niskim dochodzie faktycznie dostaje w nich pomoc. Razem już w 2015 r. wskazywało wady tej konstrukcji i domagało się dostępności rozstrzyganej kryterium dochodowym oraz sytuacją życiową, a nie przynależnością do wyliczonej grupy.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="darmowa-porada-do-której-trudno-dojść"&gt;Darmowa porada, do której trudno dojść&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Ustawa o nieodpłatnej pomocy prawnej, nieodpłatnym poradnictwie obywatelskim oraz edukacji prawnej weszła w życie z początkiem 2016 r. Powiaty otworzyły w niej sieć stałych punktów, w których dyżurują prawnicy finansowani z budżetu państwa, a część dyżurów prowadzą organizacje pozarządowe. Zakres jest szeroki i obejmuje właśnie te obszary, w których człowiek bez pieniędzy na kancelarię zostaje najczęściej sam: sprawy alimentacyjne, mieszkaniowe, dług, świadczenia socjalne, prawo pracy. Prawnik informuje o stanie prawnym, wskazuje sposób rozwiązania problemu, sporządza pierwsze pismo — pozew, wniosek, odwołanie — albo pismo o zwolnienie z kosztów sądowych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W pierwotnym kształcie ustawy pomoc przysługiwała jednak nie każdemu, kto nie miał na płatnego prawnika, lecz zamkniętej liście kategorii: osobom do 26. i po 65. roku życia, posiadaczom Karty Dużej Rodziny, korzystającym z pomocy społecznej, kombatantom, poszkodowanym w klęskach żywiołowych. O prawie do darmowej porady decydował więc wiek albo liczba dzieci w rodzinie, a nie to, czy kogoś rzeczywiście stać na adwokata. Pracujący za kilka złotych na godzinę mężczyzna po trzydziestce, który nie pobierał zasiłku, wypadał z tej listy — mimo że jego dochód dawno spadł poniżej granicy, przy której można komukolwiek zapłacić za pomoc prawną.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="razem-od-początku-wskazywało-wadę-konstrukcji"&gt;Razem od początku wskazywało wadę konstrukcji&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Ten sposób wyznaczania uprawnionych Partia Razem zakwestionowała już w &lt;a href="https://partiarazem.pl/2015/07/stanowisko-sprawie-bezplatnej-pomocy-prawnej/" rel="noopener" target="_blank"&gt;stanowisku z 15 lipca 2015 r.&lt;/a&gt;, przyjętym, zanim ustawa zaczęła obowiązywać. Poparcie dla samej idei darmowej pomocy prawnej szło tam w parze z krytyką dwóch rozwiązań. Pierwsze dotyczyło pieniędzy: środki rozdzielano między powiaty według całkowitej liczby mieszkańców, a nie liczby osób faktycznie uprawnionych, co Razem uznało za wadliwe „zwłaszcza w niełatwej sytuacji budżetowej Państwa&amp;quot;. Drugie — kręgu uprawnionych. Ustawa, wyliczając grupy z prawem do porady, „tym samym zamyka drogę do nieodpłatnej pomocy prawnej osobom, którym taka pomoc – uwzględniając zasadę sprawiedliwości społecznej – byłaby należna&amp;quot;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Razem wskazywało dwie takie grupy wprost. Pierwsza to zatrudnieni na umowach śmieciowych, „gdzie wynagrodzenie wynosi często kilka złotych za godzinę pracy&amp;quot; — ludzie, którym „odmawia się opieki społecznej&amp;quot;, choć ich dochód nie pozwala opłacić prawnika bez uszczerbku dla podstawowych potrzeb. Druga to samotni rodzice pobierający świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego, u których dochód na osobę w rodzinie nie przekraczał wówczas ustawowego progu. W obu przypadkach chodziło o osoby o realnie niskich dochodach, które nie mieściły się w kategoriach zdefiniowanych wiekiem czy liczbą dzieci. Wnioskiem stanowiska nie było rozdanie darmowej pomocy wszystkim, lecz uporządkowanie zasad tak, by trafiała tam, gdzie brakuje pieniędzy na płatnego prawnika:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;W tej sytuacji RAZEM uważa, że najlepszym rozwiązaniem byłoby przyjęcie jednolitego i wyłącznego kryterium dochodowego na osobę w rodzinie uprawniającego do skorzystania z nieodpłatnej pomocy prawnej.&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Gdyby ustawodawca chciał jednak zachować także inne przesłanki niż dochód, Razem postulowało dołożenie kryterium dochodowego do już wymienionych grup oraz „rozszerzenie listy uprawnionych o osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej i materialnej&amp;quot;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="reforma-z-2019-r-poszerzyła-krąg-ale-nie-domknęła-dostępności"&gt;Reforma z 2019 r. poszerzyła krąg, ale nie domknęła dostępności&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Część tej krytyki życie dopisało samo. Od 1 stycznia 2019 r. znowelizowana ustawa zerwała z zamkniętą listą kategorii: nieodpłatna pomoc prawna &lt;a href="https://publicystyka.ngo.pl/nieodplatna-pomoc-prawna-dla-kazdego-kto-nie-moze-zaplacic" rel="noopener" target="_blank"&gt;przysługuje odtąd każdej osobie, która nie jest w stanie ponieść kosztów odpłatnej pomocy prawnej&lt;/a&gt; i złoży o tym proste oświadczenie prawnikowi dyżurującemu w punkcie. Tą samą nowelizacją dodano nieodpłatne poradnictwo obywatelskie, nastawione na sytuację konkretnego człowieka — od długów po sprawy mieszkaniowe. Kryterium przestało zależeć od metryki, a zaczęło od zasobności portfela, co odpowiada logice, o którą Razem upominało się w 2015 r.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zmiana progu wejścia nie rozwiązała jednak problemu, który stanowisko sygnalizowało pod pojęciem realnej dostępności. Prawo do porady zapisane w ustawie jest warte tyle, ile możliwość skorzystania z niej przez osobę, która nie ma pieniędzy, czasu wolnego w środku dnia roboczego ani łatwego dojazdu do siedziby powiatu. I dokładnie w tym miejscu system się sypie.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="nik-system-pracuje-na-ćwierć-gwizdka"&gt;NIK: system pracuje na ćwierć gwizdka&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła funkcjonowanie nieodpłatnej pomocy prawnej w powiatach w latach 2020–2023 i oceniła je surowo. Głównym ustaleniem jest niewykorzystany potencjał: prawnicy dyżurowali, budżet płacił, &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nieodplatna-pomoc-prawna.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;ale zgodnie z przeznaczeniem system działał tylko w około 25 procentach&lt;/a&gt; — adwokaci i radcowie udzielali średnio jednej porady dziennie, w czasie do godziny. Na utrzymanie punktów i honoraria prawników powiaty dostały w tym okresie z budżetu państwa łącznie 351 mln zł, a średni koszt jednej udzielonej porady wyniósł 248 zł i wahał się od 91,56 zł do 3003 zł w zależności od powiatu. Rozpiętość ceny jednej rozmowy z prawnikiem od dziewięćdziesięciu złotych do trzech tysięcy pokazuje, że pieniądze idą nie za liczbą realnie obsłużonych ludzi, lecz za samym utrzymywaniem pustych dyżurów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za tą nieefektywnością stoją konkretne bariery dostępu. Ponad połowa lokalizacji punktów nie była poprzedzona żadną analizą, gdzie porad faktycznie potrzeba, więc trafiały tam, gdzie akurat było wolne biuro, a nie tam, gdzie mieszkają uprawnieni. W części powiatów punkty czynne były tylko do godziny 16, co odcina od nich osoby pracujące i uczące się — a więc również zatrudnionych na niskopłatnych umowach, o których pisało Razem. Do tego dochodzi bariera dla samych osób z niepełnosprawnościami: jedna trzecia obejrzanych przez NIK lokali nie spełniała wymogów rozporządzenia, a najpoważniejsze uchybienia dotyczyły właśnie niedostosowania pomieszczeń do ich potrzeb. Powiaty nie prowadziły też skutecznej informacji o systemie, więc znaczna część potencjalnych klientów po prostu nie wie, że darmowa porada im przysługuje. Suma tych braków sprawia, że pomoc prawna dociera do osób o niskich dochodach w ułamku skali, na jaką pozwala wydawany na nią budżet.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;W Deklaracji programowej z 2025 r. Razem wiąże dostęp do prawa najściślej z tą sferą, w której jego brak uderza najdotkliwiej w samotnych rodziców — z egzekucją alimentów:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Zagwarantujemy wypłatę świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego dla wszystkich rodzin. Uprościmy procedury, obniżymy koszty i zapewnimy darmową pomoc prawną w sprawach o alimenty.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Państwo, na które możesz liczyć”, pkt 9, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Program stawia więc twardą gwarancję w jednym, precyzyjnie wskazanym obszarze — sprawach alimentacyjnych, w których dochodzenie należnych dziecku pieniędzy bez prawnika bywa ponad siły osoby i tak już obciążonej samotną opieką. Tło tej gwarancji wyznacza wcześniejsze stanowisko partii: pomoc prawna ma być realnie dostępna dla osób o niskich dochodach i w trudnej sytuacji życiowej, rozstrzygana kryterium dochodowym, a nie przynależnością do wyliczonej kategorii. Z zestawienia obu dokumentów wynikają trzy kierunki:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Dostępność rozstrzygana dochodem i sytuacją życiową&lt;/strong&gt; — utrzymanie i domknięcie logiki, w której o prawie do darmowej porady decyduje realna zasobność, a nie metryka czy liczba dzieci; rozszerzenie faktycznego zasięgu na osoby w trudnej sytuacji materialnej, w tym zatrudnione na niskopłatnych umowach.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Twarda gwarancja w sprawach o alimenty&lt;/strong&gt; — darmowa pomoc prawna dla rodzica dochodzącego świadczeń, sprzężona z uproszczeniem procedur i obniżeniem kosztów po stronie Funduszu Alimentacyjnego; o samym Funduszu piszemy w tekście &lt;a href="https://razemdlaopieki.pl/artykuly/fundusz-alimentacyjny-dla-wszystkich/"&gt;o wypłacie alimentów dla wszystkich rodzin&lt;/a&gt;.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Sprawiedliwy podział środków między powiaty&lt;/strong&gt; — pieniądze idące za liczbą osób uprawnionych, a nie za samą liczbą mieszkańców, tak by budżet trafiał tam, gdzie porad naprawdę potrzeba, zamiast finansować puste dyżury wytknięte przez NIK.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Dostęp do prawa jest przy tym najbardziej konkretny wtedy, gdy chodzi o alimenty i egzekucję świadczeń należnych dzieciom — obszar, w którym samotne matki najczęściej zostają z problemem prawnym bez środków na prawnika. O tym, jak sprawny dostęp do prawa i skuteczna egzekucja alimentów przekładają się na sytuację kobiet, piszemy w siostrzanym serwisie &lt;a href="https://razemdlakobiet.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Razem dla kobiet&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — Deklaracja programowa 2025 (program)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/2015/07/stanowisko-sprawie-bezplatnej-pomocy-prawnej/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Stanowisko Partii Razem w sprawie bezpłatnej pomocy prawnej z 15 lipca 2015 r. (partiarazem.pl)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://eli.gov.pl/eli/DU/2015/1255" rel="noopener" target="_blank"&gt;Ustawa z 5 sierpnia 2015 r. o nieodpłatnej pomocy prawnej, nieodpłatnym poradnictwie obywatelskim oraz edukacji prawnej — Dz.U. 2015 poz. 1255 (ELI)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nieodplatna-pomoc-prawna.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;NIK o nieodpłatnej pomocy prawnej i poradnictwie — wykorzystanie ok. 25%, 351 mln zł w latach 2020–2023, koszt porady 91,56–3003 zł (nik.gov.pl)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://publicystyka.ngo.pl/nieodplatna-pomoc-prawna-dla-kazdego-kto-nie-moze-zaplacic" rel="noopener" target="_blank"&gt;Nieodpłatna pomoc prawna dla każdego, kto nie może zapłacić — zmiana zasad od 2019 r. (ngo.pl)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://razemdlakobiet.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Dostęp do prawa i egzekucja alimentów a sytuacja kobiet — Razem dla kobiet&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item><item><title>Przemoc domowa: koniec rozproszenia odpowiedzialności, więcej ośrodków interwencji kryzysowej</title><link>https://razemdlaopieki.pl/artykuly/przemoc-domowa-interwencja-kryzysowa/</link><pubDate>Wed, 15 Jul 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlaopieki.pl/artykuly/przemoc-domowa-interwencja-kryzysowa/</guid><description>Osoba doznająca przemocy domowej trafia dziś w system, w którym za jej sprawę odpowiada naraz kilka instytucji, a każda z nich może odesłać do następnej. Policja w 2024 r. wszczęła 28 795 procedur „Niebieskiej Karty”, a mimo to w większości powiatów nie ma ośrodka interwencji kryzysowej. Razem chce zlikwidować rozproszenie odpowiedzialności, zwiększyć liczbę ośrodków i uruchomić całodobowe telefony zaufania.</description><content:encoded>&lt;p&gt;Osoba, która próbuje wyrwać się z przemocy w domu, trafia nie do jednej instytucji, lecz do systemu, w którym odpowiedzialność jest rozdzielona między policję, ośrodek pomocy społecznej, zespół interdyscyplinarny, ochronę zdrowia, oświatę, prokuraturę i sąd. Każde z tych ogniw zna wycinek sprawy i każde może wskazać, że dalsze kroki należą do kogoś innego. W 2024 r. sama policja wszczęła &lt;a href="https://www.policja.pl/pol/aktualnosci/255111,Dzialania-sluzby-prewencyjnej-w-2024-roku.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;28 795 procedur „Niebieskiej Karty”&lt;/a&gt;, a mimo tej skali w większości powiatów wciąż nie działa ośrodek interwencji kryzysowej, do którego można byłoby pójść od razu. Razem chce zlikwidować to rozproszenie odpowiedzialności, zwiększyć liczbę ośrodków interwencji kryzysowej i uruchomić całodobowe telefony zaufania, żeby pomoc zaczynała się w momencie zgłoszenia, a nie po przejściu przez kolejne okienka.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="skala-której-system-nie-nadąża-obsłużyć"&gt;Skala, której system nie nadąża obsłużyć&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Przemoc domowa nie jest w Polsce zjawiskiem marginalnym ani malejącym. W samym 2024 r. policja odnotowała blisko 28,8 tys. interwencji zakończonych założeniem „Niebieskiej Karty”, co daje średnio niemal osiemdziesiąt kart dziennie tylko po stronie policji. Formularz zakłada jednak nie tylko policja — robią to także pracownicy pomocy społecznej, oświaty i ochrony zdrowia, więc realna liczba uruchamianych procedur jest wyższa. Najwyższa Izba Kontroli, badając lata 2021–2023, podała, że łącznie wypełniono &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/przeciwdzialanie-przemocy-domowej-niebieskie-karty.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;82 092 formularzy w 2021 r. i 83 154 w 2022 r.&lt;/a&gt;, przy czym policja odpowiadała za trzy czwarte z nich.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Te liczby opisują tylko część zjawiska, bo procedura rusza dopiero wtedy, gdy ktoś zdecyduje się ją uruchomić. Za każdą kartą stoi konkretne mieszkanie, w którym najczęściej krzywdzona jest kobieta, a świadkami bądź ofiarami bywają dzieci. Państwo, które co roku formalnie rejestruje kilkadziesiąt tysięcy takich spraw, powinno mieć dla nich gotową, przewidywalną ścieżkę pomocy. Kontrola NIK pokazała, że tej ścieżki w dużej mierze brakuje.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="rozproszenie-odpowiedzialności-siedem-instytucji-żadnego-gospodarza"&gt;Rozproszenie odpowiedzialności: siedem instytucji, żadnego gospodarza&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Podstawowym narzędziem systemu jest procedura „Niebieskiej Karty”, uregulowana w &lt;a href="https://eli.gov.pl/eli/DU/2005/1493" rel="noopener" target="_blank"&gt;ustawie z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy domowej&lt;/a&gt; (do nowelizacji z 2023 r. nosiła nazwę ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie). Prowadzeniem sprawy zajmuje się zespół interdyscyplinarny i powoływane przez niego grupy diagnostyczno-pomocowe, w których spotykają się przedstawiciele pomocy społecznej, policji, oświaty, ochrony zdrowia i komisji rozwiązywania problemów alkoholowych. W założeniu ma to zapewnić wszechstronną pomoc. W praktyce mnożenie podmiotów bez jednego gospodarza sprawy rozmywa odpowiedzialność: gdy odpowiadają wszyscy, nie odpowiada nikt.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;NIK opisała ten mechanizm wprost. Informacje o „Niebieskich Kartach” gromadzone były „w wielu odrębnych bazach danych”, bez centralnego rejestru, który pozwoliłby śledzić losy jednej sprawy. Kontrolerzy natrafili na przypadki, w których &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/przeciwdzialanie-przemocy-domowej-niebieskie-karty.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;poszczególne instytucje równocześnie albo w odstępie kilku dni zakładały „Niebieską Kartę” na skutek tego samego zdarzenia&lt;/a&gt; — ta sama rodzina figurowała wtedy w systemie kilka razy, a mimo to nikt nie panował nad całością. Rozbieżności sięgały poziomu absurdu: w jednych komendach „Niebieską Kartą” kończyło się kilka procent interwencji domowych, w innych — grubo ponad połowa, co znaczy, że o uruchomieniu ochrony decydowała bardziej lokalna praktyka niż waga zdarzenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla osoby doznającej przemocy oznacza to konkretną trudność. Zamiast jednego miejsca, które przejmie sprawę i poprowadzi ją do końca, dostaje listę instytucji, między którymi musi krążyć sama — opowiadając swoją historię za każdym razem od nowa, pilnując terminów i licząc na to, że informacja przepłynie między urzędami, które nie mają wspólnej bazy. Przy sprawie, w której stawką bywa bezpieczeństwo, a często i życie, taki obieg dokumentów sam w sobie staje się barierą.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="ośrodek-interwencji-kryzysowej-mapa-z-dziurami"&gt;Ośrodek interwencji kryzysowej: mapa z dziurami&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Gdyby przemoc eskalowała dziś w nocy, wiele osób nie miałoby dokąd pójść. Ośrodki interwencji kryzysowej, które mają zapewniać natychmiastową, specjalistyczną pomoc, nie pokrywają kraju. W 2023 r. w Polsce działało &lt;a href="https://www.bankier.pl/wiadomosc/W-Polsce-brakuje-osrodkow-interwencji-kryzysowej-Apel-o-pilne-dofinansowanie-8869075.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;170 ośrodków interwencji kryzysowej&lt;/a&gt; wobec 162 rok wcześniej, ale ich rozmieszczenie jest nierówne, a tempo przyrostu — symboliczne. Jeszcze w 2021 r. NIK ustaliła, że w 55% powiatów takiej placówki w ogóle nie utworzono, mimo że zapewnienie interwencji kryzysowej należy do zadań powiatu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sama liczba ośrodków nie oddaje jeszcze problemu dostępności. Ustawowy sens interwencji kryzysowej polega na natychmiastowości, a ta wymaga pracy całą dobę. Tymczasem — jak wskazywał Rzecznik Praw Obywatelskich — &lt;a href="https://www.bankier.pl/wiadomosc/W-Polsce-brakuje-osrodkow-interwencji-kryzysowej-Apel-o-pilne-dofinansowanie-8869075.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;tylko co trzeci działający ośrodek zapewniał wsparcie całodobowo&lt;/a&gt;. Do tego dochodzi zanikanie samodzielnych placówek: coraz częściej interwencję kryzysową „wtapia się” w powiatowe centra pomocy rodzinie i ośrodki pomocy społecznej, gdzie staje się jednym z wielu zadań, a nie wyspecjalizowaną, dostępną o każdej porze usługą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podobnie wygląda sieć specjalistycznych ośrodków wsparcia dla osób doznających przemocy domowej, które prowadzą całodobowe schronienie wraz z pomocą prawną, psychologiczną i socjalną. NIK, badając dziewięć gmin i siedem powiatów, natrafiła na &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/przeciwdzialanie-przemocy-domowej-niebieskie-karty.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;cztery powiaty, w których nie funkcjonował żaden ośrodek wsparcia, ośrodek interwencji kryzysowej ani specjalistyczny ośrodek wsparcia&lt;/a&gt;. Mapa pomocy ma więc dziury dokładnie tam, gdzie człowiek w kryzysie potrzebuje jej najbardziej — blisko domu i bez zwłoki.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;W Deklaracji programowej z 2025 r. Razem wiąże dwa problemy w jednym punkcie: rozmytą odpowiedzialność instytucji i braki w sieci pomocy doraźnej.&lt;/p&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Zlikwidujemy rozproszenie odpowiedzialności instytucji odpowiadających za przeciwdziałanie przemocy domowej i zwiększymy liczbę ośrodków interwencji kryzysowej, w tym całodobowych telefonów zaufania.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Państwo, na które możesz liczyć”, pkt 10, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Za tym zdaniem stoją trzy kierunki zmiany:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Jeden ośrodek odpowiedzialności zamiast siedmiu ogniw.&lt;/strong&gt; Chodzi o to, by za prowadzenie sprawy odpowiadał konkretny podmiot z jasno przypisanym zadaniem, a nie rozproszony zespół, w którym każdy uczestnik może wskazać na sąsiada. To odpowiedź na ustalenie NIK o odrębnych bazach danych i dublujących się „Niebieskich Kartach”.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Więcej ośrodków interwencji kryzysowej i pokrycie białych plam.&lt;/strong&gt; Skoro w ponad połowie powiatów takiej placówki nie ma, zwiększenie ich liczby oznacza dopełnienie mapy tam, gdzie dziś człowiek w kryzysie zostaje bez miejsca, do którego mógłby się zgłosić od ręki.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Całodobowe telefony zaufania.&lt;/strong&gt; Jeśli pomoc ma być natychmiastowa, musi być osiągalna także wtedy, gdy urzędy są zamknięte — nocą i w weekend, kiedy przemoc domowa często eskaluje. Stały, dostępny bez przerwy kanał kontaktu jest pierwszym punktem, od którego zaczyna się cała reszta ścieżki.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Postulat mieści się w szerszej wizji państwa opiekuńczego, którą Razem otwiera zdaniem, że miarą rozwoju państwa jest to, jak traktuje ono ludzi w trudnej sytuacji życiowej. W obszarze przemocy domowej ta miara wypada dziś słabo nie dlatego, że brakuje przepisów, lecz dlatego, że odpowiedzialność za ich stosowanie rozmywa się między instytucjami, a sieć pomocy doraźnej jest zbyt rzadka, by złapać każdego, kto z niej korzysta.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przemoc domowa w przeważającej części dotyka kobiet, a jej tło i skutki — od przemocy ekonomicznej po utratę bezpiecznego mieszkania — analizujemy szerzej w siostrzanym serwisie &lt;a href="https://razemdlakobiet.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Razem dla kobiet&lt;/a&gt;, gdzie piszemy o ośrodkach wsparcia i o tym, dlaczego dostępność pomocy przekłada się wprost na to, czy kobieta jest w stanie odejść od sprawcy. Więcej o innych formach pomocy państwa w momencie załamania — od mieszkań chronionych po wychodzenie z bezdomności — znajdziesz w naszym dziale &lt;a href="https://razemdlaopieki.pl/tematy/wsparcie-w-kryzysie/"&gt;wsparcie w kryzysie&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — Deklaracja programowa 2025 (program)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.policja.pl/pol/aktualnosci/255111,Dzialania-sluzby-prewencyjnej-w-2024-roku.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;Działania służby prewencyjnej w 2024 roku — 28 795 procedur „Niebieskiej Karty” wszczętych przez policję, Policja.pl&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/przeciwdzialanie-przemocy-domowej-niebieskie-karty.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;Najwyższa Izba Kontroli — (Nie)przeciwdziałanie przemocy domowej: 82 092 i 83 154 „Niebieskie Karty” (2021–2022), odrębne bazy danych, dublujące się procedury, brak ośrodków w części powiatów&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.bankier.pl/wiadomosc/W-Polsce-brakuje-osrodkow-interwencji-kryzysowej-Apel-o-pilne-dofinansowanie-8869075.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;W Polsce brakuje ośrodków interwencji kryzysowej — 170 ośrodków (2023), 55% powiatów bez placówki, tylko co trzeci działa całodobowo (apel RPO), Bankier.pl&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://eli.gov.pl/eli/DU/2005/1493" rel="noopener" target="_blank"&gt;Ustawa z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy domowej (Dz.U. 2005 nr 180 poz. 1493), tekst przez ELI&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://razemdlakobiet.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Przemoc domowa wobec kobiet i dostępność ośrodków wsparcia — Razem dla kobiet&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item></channel></rss>