<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"><channel><title>Sprawne państwo | Razem dla opieki</title><link>https://razemdlaopieki.pl/tematy/sprawne-panstwo/</link><description>Jak Razem chce zbudować państwo opiekuńcze: ustawowe prawo do bezpłatnej asystencji osobistej i opieki wytchnieniowej, renta socjalna do minimalnej i koniec pułapki rentowej, automatyczna waloryzacja świadczeń, emerytura obywatelska i likwidacja KRUS, mieszkania wspomagane zamiast wielkich DPS-ów, „najpierw mieszkanie” wobec bezdomności, Fundusz Alimentacyjny dla wszystkich rodzin oraz dostępne usługi publiczne bez wykluczenia. Opieka jako dobro powszechne, solidarnie finansowane. Dane, źródła, konkrety.</description><language>pl-PL</language><lastBuildDate>Sun, 05 Jul 2026 18:26:26 +0000</lastBuildDate><atom:link href="https://razemdlaopieki.pl/tematy/sprawne-panstwo/index.xml" rel="self" type="application/rss+xml"/><item><title>Polski język migowy jako język mniejszości: co to zmienia dla osób głuchych</title><link>https://razemdlaopieki.pl/artykuly/polski-jezyk-migowy-jezyk-mniejszosci/</link><pubDate>Sat, 04 Jul 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlaopieki.pl/artykuly/polski-jezyk-migowy-jezyk-mniejszosci/</guid><description>Ustawa z 2011 r. pozwala osobie głuchej zażądać w urzędzie tłumacza, ale nie daje polskiemu językowi migowemu żadnego trwałego statusu — nie ma go w katalogu chronionych języków, nie stoi za nim obowiązek finansowania ani gwarancja obecności w szkole i mediach publicznych. Razem chce uznać PJM za język mniejszości, tak jak kaszubski, i przenieść prawo do tłumacza z poziomu deklaracji na poziom obowiązku państwa.</description><content:encoded>&lt;!--
STYL: esej lewicowy, ZERO AI-slopu — przeczytaj docs/12-styl-antyslop.md przed pisaniem.
Zakaz: „to nie X, to Y", anafory, sloganowe puenty/„mic-drop", drugoosobowe hooki, meta-narracja.
Każda liczba = klikalne źródło. Okładka tylko CC0. Egzekwuje antyslop-redaktor w /recenzja.
--&gt;
&lt;p&gt;Polski język migowy ma w polskim prawie status połowiczny. Ustawa z 2011 r. pozwala osobie głuchej zażądać w urzędzie bezpłatnego tłumacza, ale nie nadaje jej językowi żadnej trwałej ochrony — nie ma go w katalogu języków, które państwo ma obowiązek pielęgnować, nie stoi za nim finansowanie z budżetu ani gwarancja obecności w szkole czy w mediach publicznych. Partia Razem chce to zmienić i uznać polski język migowy (PJM) za język mniejszości, co przeniosłoby prawo do tłumacza i dostępność usług publicznych z poziomu jednostkowego wniosku na poziom stałego zobowiązania państwa.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="problem-język-którego-prawo-nie-widzi-w-pełni"&gt;Problem: język, którego prawo nie widzi w pełni&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Polski język migowy jest naturalnym językiem polskiej społeczności Głuchych. Ma własną gramatykę, składnię i porządek zdania, niezależne od polszczyzny mówionej, i przekazywany jest z pokolenia na pokolenie tak jak każdy żywy język. Czym innym jest system językowo-migowy (SJM) — sztuczny twór z lat 80., w którym znaki miga się w szyku polskiego zdania. SJM powstał jako pomocnicza kalka mówionego polskiego, wymyślona do celów dydaktycznych, a nie jako mowa, w której ktokolwiek naprawdę myśli. Rozróżnienie ma praktyczne konsekwencje: przez lata w szkołach dla głuchych uczono właśnie SJM, a samych nauczycieli szkolono w tej kalce zamiast w żywym języku uczniów, przez co dzieci bywały odcinane od swojego pierwszego języka (&lt;a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Polski_j%C4%99zyk_migowy" rel="noopener" target="_blank"&gt;Wikipedia — polski język migowy&lt;/a&gt;).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obowiązująca &lt;a href="https://eli.gov.pl/eli/DU/2011/1243/ogl" rel="noopener" target="_blank"&gt;ustawa o języku migowym i innych środkach komunikowania się z 2011 r.&lt;/a&gt; po raz pierwszy nazwała PJM w polskim prawie i dała osobie uprawnionej prawo do bezpłatnego tłumacza w kontakcie z administracją publiczną. To był krok naprzód, ale obwarowany. Prawo trzeba zgłosić z wyprzedzeniem co najmniej trzech dni roboczych, obejmuje ono wąsko rozumiane organy administracji, a poza urzędem — w szpitalu, u notariusza, w sądzie, w telewizji — kończy się albo działa wyrywkowo. Ustawa traktuje migowy jako środek komunikowania się, który należy jednostce udostępnić na jej żądanie, a nie jako język, który wspólnota ma obowiązek chronić i rozwijać. Cały ciężar spada więc na osobę głuchą: to ona musi wiedzieć, że ma prawo, zawnioskować w terminie i wyegzekwować je od konkretnego urzędnika.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skala społeczności, której to dotyczy, jest znaczna. Według danych GUS w Polsce żyje &lt;a href="https://alertmedyczny.pl/ponad-800-tys-polakow-z-niedosluchem-ekspert-wskazuje-glowne-ryzyka/" rel="noopener" target="_blank"&gt;ponad 800 tys. osób z głębokim niedosłuchem&lt;/a&gt;. Nie wszystkie posługują się migowym — wiele osób traci słuch dopiero na starość i pozostaje przy polszczyźnie mówionej — ale rdzeń społeczności Głuchych, dla których PJM jest pierwszym językiem, środowisko szacuje na kilkadziesiąt tysięcy; najczęściej podaje się przedział &lt;a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Polski_j%C4%99zyk_migowy" rel="noopener" target="_blank"&gt;40–50 tys. osób&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;div class="callout callout-info"&gt;&lt;strong&gt;Dane poglądowe.&lt;/strong&gt; Liczba ok. 40–50 tys. użytkowników PJM jako pierwszego języka to szacunek środowiska Głuchych, a nie wynik pełnego badania. Brak dokładnych statystyk sam w sobie jest jednym z problemów, które status języka mniejszości pomógłby uporządkować.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Rozziew między szacunkiem a oficjalnym rachunkiem widać w spisie powszechnym. W &lt;a href="https://stat.gov.pl/spisy-powszechne/nsp-2021/nsp-2021-wyniki-ostateczne/tablice-z-ostatecznymi-danymi-w-zakresie-przynaleznosci-narodowo-etnicznej-jezyka-uzywanego-w-domu-oraz-przynaleznosci-do-wyznania-religijnego,10,1.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;Narodowym Spisie Powszechnym 2021&lt;/a&gt; polski język migowy jako język używany w domu zadeklarowało 9 267 osób. PJM po raz pierwszy w historii polskiego spisu w ogóle dało się wskazać, a i tak wynik wyszedł kilkukrotnie niższy od szacunków środowiska — bo pytano wyłącznie o język domowy i tylko o tych, którzy sami się zgłosili. Społeczność, która w statystyce publicznej ledwie majaczy, trudno objąć spójną polityką.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Reprezentujący tę społeczność &lt;a href="https://pzg.org.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Polski Związek Głuchych&lt;/a&gt;, członek Światowej Federacji Głuchych, od dekad wskazuje, że mimo ustawy z 2011 r. osoby migające wciąż napotykają barierę w dostępie do informacji, a przez nią do edukacji, kultury i rynku pracy. Dopóki PJM nie ma statusu chronionego języka, jego obecność w przestrzeni publicznej zależy od dobrej woli pojedynczego urzędu czy nadawcy, a nie od trwałego obowiązku wpisanego w prawo.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-daje-status-języka-mniejszości"&gt;Co daje status języka mniejszości&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Polskie prawo zna już mechanizm, który nadaje wybranym językom trwałą ochronę — &lt;a href="https://eli.gov.pl/eli/DU/2005/141/ogl" rel="noopener" target="_blank"&gt;ustawę o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym z 2005 r.&lt;/a&gt; To na jej podstawie kaszubski został jedynym w Polsce językiem regionalnym, a języki dziewięciu mniejszości narodowych i czterech etnicznych objęto ochroną. Status ten pociąga za sobą konkretne zobowiązania państwa, a nie samą deklarację szacunku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po pierwsze, z budżetu państwa idą dotacje na działania chroniące i rozwijające dany język oraz kulturę jego użytkowników — od wydawnictw i instytucji kultury po nauczanie. Po drugie, w gminach, w których społeczność przekracza ustawowy próg, język mniejszości może być używany jako pomocniczy w kontaktach z urzędem, a nazwy miejscowości bywają dwujęzyczne. Po trzecie, państwo bierze na siebie wspieranie nauczania języka i w tym języku. Kaszubski przeszedł tę drogę w ciągu jednego pokolenia: z mowy domowej, której w szkole raczej się wstydzono, stał się przedmiotem z podręcznikami, egzaminem maturalnym i publicznym finansowaniem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przeniesienie tej logiki na język migowy nie jest mechaniczne. Migowy nie jest przypisany do terytorium, więc dwujęzyczne tablice czy próg dwudziestu procent w gminie nie mają tu zastosowania — Głusi są rozproszeni po całym kraju, nie skupieni w jednym regionie. Sens statusu leży gdzie indziej: w trwałym, finansowanym z budżetu obowiązku obecności języka wszędzie tam, gdzie państwo styka się z obywatelem. W mediach publicznych, w których dziś tłumaczenie na migowy pojawia się wyrywkowo. W szkole, w której dziecko głuche ma prawo uczyć się w swoim języku, a nie w jego kalce. W urzędzie i w gabinecie lekarskim, gdzie tłumacz powinien być standardem, a nie efektem szczęśliwego zbiegu okoliczności.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;W Deklaracji programowej z 2025 r. postulat zapisano w rozdziale o państwie opiekuńczym, na które obywatel ma móc liczyć:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Uznamy polski język migowy za język mniejszości. Zadbamy o zwiększenie dostępności wszystkich stron i serwisów udostępnianych przez administrację publiczną dla osób z niepełnosprawnościami.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Państwo, na które możesz liczyć”, pkt 5, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Za tym jednym zdaniem stoi rozpisany wcześniej plan. W Karcie dla osób z niepełnosprawnościami Razem doprecyzował, co uznanie PJM za język mniejszości — na równi na przykład z kaszubskim — miałoby oznaczać w praktyce:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Standaryzacja i certyfikacja tłumaczy&lt;/strong&gt; — system oceny jakości tłumaczeń na PJM oraz certyfikowania osób tłumaczących, żeby prawo do tłumacza znaczyło prawo do tłumacza kompetentnego.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Więcej migowego w mediach publicznych&lt;/strong&gt; — ustawowe zwiększenie udziału treści tłumaczonych na PJM, zamiast pojedynczych okienek przy wybranych programach.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nauczyciele znający język uczniów&lt;/strong&gt; — uzależnienie prawa do nauczania dzieci i młodzieży Głuchej od co najmniej funkcjonalnej znajomości PJM, tak by szkoła przestała odcinać dziecko od jego pierwszego języka.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Migowy w służbie publicznej&lt;/strong&gt; — sfinansowanie nauki podstaw PJM dla osób pracujących w administracji, a zwłaszcza w urzędach i w ochronie zdrowia.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Język w kulturze i edukacji od najmłodszych lat&lt;/strong&gt; — finansowanie adaptacji ważnych dzieł literatury na PJM oraz pilotażu nauki jego podstaw w przedszkolach i szkołach, a także wsparcie słyszących dzieci głuchych rodziców.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Postulat mieści się w szerszej linii programu — państwa, w którym opieka i dostępność są dobrem powszechnym opartym na jasnych zasadach, a nie na łasce rządzących. Uznanie języka to warunek, żeby dostępność przestała być uprzejmością, a stała się egzekwowalnym prawem: skoro państwo finansuje i chroni kaszubski, może zrobić to samo dla języka, którym na co dzień myśli i mówi kilkadziesiąt tysięcy jego obywateli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najostrzej brak tego statusu odczuwa się tam, gdzie stawką jest zdrowie. Osoba głucha, która trafia do przychodni albo na SOR, zostaje często sama z formularzem i lekarzem mówiącym w języku, którego nie słyszy, a bez tłumacza PJM wywiad medyczny bywa sprowadzony do gestów i zapisków na kartce — choć od jego dokładności zależy diagnoza i leczenie. Sfinansowanie nauki podstaw migowego dla personelu medycznego oraz obecność tłumaczy w placówkach to jeden z punktów, w których dostępność językowa jest warunkiem bezpieczeństwa pacjenta. O tym, jak Razem chce naprawić samą ochronę zdrowia — od skrócenia kolejek po stabilne finansowanie — piszemy w siostrzanym serwisie &lt;a href="https://razemnaprawizdrowie.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Razem naprawi zdrowie&lt;/a&gt;, bo dostępny system opieki to również taki, który potrafi porozumieć się z pacjentem w jego własnym języku.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — Deklaracja programowa 2025 (program)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://eli.gov.pl/eli/DU/2011/1243/ogl" rel="noopener" target="_blank"&gt;Ustawa z dnia 19 sierpnia 2011 r. o języku migowym i innych środkach komunikowania się — ELI / Dziennik Ustaw (Dz.U. 2011 nr 209 poz. 1243)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://eli.gov.pl/eli/DU/2005/141/ogl" rel="noopener" target="_blank"&gt;Ustawa z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym — ELI / Dziennik Ustaw (mechanizm ochrony, kaszubski jako język regionalny)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Polski_j%C4%99zyk_migowy" rel="noopener" target="_blank"&gt;Polski język migowy — hasło encyklopedyczne (różnica PJM vs SJM, szacunek 40–50 tys. użytkowników, wynik spisu)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://stat.gov.pl/spisy-powszechne/nsp-2021/nsp-2021-wyniki-ostateczne/tablice-z-ostatecznymi-danymi-w-zakresie-przynaleznosci-narodowo-etnicznej-jezyka-uzywanego-w-domu-oraz-przynaleznosci-do-wyznania-religijnego,10,1.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;Narodowy Spis Powszechny 2021 — język używany w domu (dane ostateczne GUS)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://alertmedyczny.pl/ponad-800-tys-polakow-z-niedosluchem-ekspert-wskazuje-glowne-ryzyka/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Ponad 800 tys. Polaków z głębokim niedosłuchem — dane GUS (Alert Medyczny)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://pzg.org.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Polski Związek Głuchych — największa organizacja osób g/Głuchych i słabosłyszących w Polsce&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://razemnaprawizdrowie.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Razem naprawi zdrowie — jak uzdrowić polską ochronę zdrowia&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item><item><title>Opieka jako dobro publiczne: kiedy »prywatne lepsze« przestaje działać</title><link>https://razemdlaopieki.pl/artykuly/opieka-jako-dobro-publiczne/</link><pubDate>Sat, 04 Jul 2026 08:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlaopieki.pl/artykuly/opieka-jako-dobro-publiczne/</guid><description>Opieka nad osobami niesamodzielnymi bywa dziś towarem, którego jakość zależy od zasobności portfela — a tam, gdzie na człowieku się zarabia przy słabej kontroli, rynek premiuje marżę, nie troskę. Razem chce odwrotnej zasady: opieka i podstawowe usługi publiczne jako dobro powszechne, solidarnie finansowane z podatków. Prywatna opieka nie znika z tego obrazu — stawką jest to, kto za nią płaci i na jakich zasadach jest świadczona.</description><content:encoded>&lt;!--
STYL: esej lewicowy, ZERO AI-slopu — przeczytaj docs/12-styl-antyslop.md przed pisaniem.
Zakaz: „to nie X, to Y", anafory, sloganowe puenty/„mic-drop", drugoosobowe hooki, meta-narracja.
Każda liczba = klikalne źródło. Okładka tylko CC0. Egzekwuje antyslop-redaktor w /recenzja.
--&gt;
&lt;p&gt;Kiedy ktoś przestaje radzić sobie sam — po udarze, na starość, z ciężką niepełnosprawnością — opieka nad nim staje się jedną z tych spraw, które państwo albo bierze na siebie jako zadanie wspólne, albo spycha na rodzinę i na rynek. Partia Razem opowiada się za pierwszym rozwiązaniem: opieka i podstawowe usługi publiczne mają być dobrem powszechnym, solidarnie finansowanym z podatków, a nie towarem, którego jakość zależy od zasobności portfela. U podstaw tego wyboru leży spór starszy niż jakikolwiek pojedynczy postulat — spór z prywatyzacją usług publicznych i z założeniem, że „prywatne zawsze lepsze niż publiczne&amp;quot;. Z tej ogólnej zasady wynikają wszystkie bardziej szczegółowe postulaty opisane w pozostałych tekstach serwisu — od asystencji osobistej po deinstytucjonalizację.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="logika-prywatne-lepsze-i-jej-koszt-w-usługach-społecznych"&gt;Logika »prywatne lepsze« i jej koszt w usługach społecznych&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Argument za komercjalizacją usług społecznych brzmi zawsze podobnie: prywatny właściciel, zmuszony konkurencją, zrobi to samo taniej i sprawniej niż ospały urząd. W wielu dziedzinach gospodarki ta intuicja bywa trafna. Problem zaczyna się tam, gdzie „klientem&amp;quot; jest osoba, która nie może wybrać innej oferty, wyjść ani skutecznie się poskarżyć — leżąca po udarze, z zaawansowaną demencją, zależna od cudzej dobrej woli w każdej godzinie doby. W takiej relacji mechanizm rynkowy, który gdzie indziej wymusza jakość, zaczyna premiować co innego niż troskę. Każda złotówka wydana na dodatkową opiekunkę, lepsze jedzenie czy remont łazienki to złotówka mniej marży, a osoba, na której się oszczędza, najczęściej nie jest w stanie tego zgłosić. Konkurencja działa tylko wtedy, gdy odbiorca usługi ma realną możliwość odejścia z nią do kogoś innego — a tej możliwości człowiek unieruchomiony w łóżku po prostu nie ma.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skala prywatnego świadczenia opieki całodobowej w Polsce jest dziś znaczna i słabo policzona. Obok publicznej sieci — według GUS w 2024 r. działały w kraju &lt;a href="https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/warunki-zycia/ubostwo-pomoc-spoleczna/zaklady-stacjonarne-pomocy-spolecznej-w-2024-r-,18,9.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;2 232 zakłady stacjonarne pomocy społecznej&lt;/a&gt;, dysponujące 134,1 tys. miejsc dla 124,5 tys. mieszkańców — rośnie odrębny segment komercyjny: placówki całodobowej opieki prowadzone na podstawie przepisów o działalności gospodarczej, które wojewodowie ewidencjonują w osobnych rejestrach (przykład: &lt;a href="https://www.gov.pl/web/uw-mazowiecki/rejestr-placowek-zapewniajacych-calodobowa-opieke-osobom-niepelnosprawnym-przewlekle-chorym-lub-osobom-w-podeszlym-wieku-w-tym-prowadzonych-na-podstawie-przepisow-o-dzialalnosci-gospodarczej" rel="noopener" target="_blank"&gt;rejestr wojewody mazowieckiego&lt;/a&gt;). Właśnie na styku prywatnych i publicznych domów opieki najlepiej widać, dlaczego dobra jakość nie bierze się sama z faktu, że ktoś na niej zarabia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak wygląda nadzór nad tym rynkiem, pokazała kontrola Najwyższej Izby Kontroli. W raporcie z 2020 r. NIK ustaliła, że na koniec 2018 r. co najmniej &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nadzor-nad-placowkami-opieki-calodobowej.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;108 placówek&lt;/a&gt; zapewniało w Polsce całodobową opiekę osobom starszym, chorym i z niepełnosprawnościami bez wymaganego zezwolenia, a część działała tak latami. Izba nazwała nadzór państwa nad takimi placówkami wprost „pozornym&amp;quot;. Kary okazały się fikcją: spośród &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nadzor-nad-placowkami-opieki-calodobowej.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;142 ukaranych placówek 96% prowadziło działalność dalej&lt;/a&gt;, bo koszt dostosowania się do standardów przewyższał grzywnę, a i tak ściągnięto tylko około jednej trzeciej nałożonych kwot. NIK zarekomendowała, by prowadzenie placówki bez zezwolenia stało się przestępstwem — z uwagi na realne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców.&lt;/p&gt;
&lt;div class="callout callout-info"&gt;&lt;strong&gt;Zastrzeżenie do liczb.&lt;/strong&gt; Dane o placówkach opiekuńczych pochodzą z GUS oraz z kontroli NIK i opisują stan sektora — nie są policzeniem prowadzonym przez Partię Razem ani elementem jej programu. Przytaczamy je jako tło, żeby pokazać, na czym polega ryzyko komercjalizacji tam, gdzie kontrola państwa jest słaba.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Doświadczenie innych krajów podpowiada, że opieka długoterminowa utrzymuje się przede wszystkim ze środków publicznych. Według OECD kraje członkowskie przeznaczają na nią średnio &lt;a href="https://www.oecd.org/content/dam/oecd/en/publications/reports/2020/11/spending-on-long-term-care_2b8a1a2a/e1f00970-en.pdf" rel="noopener" target="_blank"&gt;około 1,5% PKB, a lwią część tych kosztów pokrywają budżety państw i ubezpieczenie społeczne&lt;/a&gt;, a nie prywatne kieszenie. Polska plasuje się w tej statystyce blisko dna — na formalną opiekę długoterminową wydaje jeden z najniższych odsetków PKB w całej organizacji, a różnicę nadrabia niewidzialna, nieodpłatna praca rodzin. Tam, gdzie państwo się wycofuje, opieka nad osobą niesamodzielną nie przechodzi na sprawny rynek, lecz spada na rodzinę — najczęściej na córki i żony, które przejmują ją bez wynagrodzenia.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="opieka-jako-dobro-powszechne"&gt;Opieka jako dobro powszechne&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Stanowisko Razem w tej sprawie jest wieloletnie i spójne. Już w 2015 r., w tekście „Nie dla prywatyzacji&amp;quot;, partia stawiała diagnozę, że realizacja logiki „prywatne zawsze lepsze&amp;quot; doprowadziła do wycofywania się państwa z kolejnych obszarów życia — z ochrony zdrowia, edukacji, zasobu komunalnego — i że to wycofanie pogorszyło jakość usług, zamiast ją podnieść (&lt;a href="https://partiarazem.pl/2015/10/nie-dla-prywatyzacji/" rel="noopener" target="_blank"&gt;partiarazem.pl, 2015&lt;/a&gt;). Wniosek nie był fundamentalistyczny w żadną stronę. „Pozwolimy działać rynkowi tam, gdzie działa najlepiej&amp;quot; — pisano — z zastrzeżeniem, że „państwo powinno zapewniać wszystkim (…) dostęp do dobrej jakości systemu zdrowia, edukacji oraz innych usług publicznych&amp;quot;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Warto tu być precyzyjnym, bo ostrze tego sprzeciwu wymierzone jest w komercjalizację zdrowia, szkoły i mieszkalnictwa — obszarów, w których Razem chce publicznego finansowania i publicznego zasobu — a nie w prosty zakaz, by opiekę mógł kiedykolwiek świadczyć podmiot spoza administracji. Widać to w programowej &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Karcie dla osób z niepełnosprawnościami&lt;/a&gt; z 2023 r., gdzie asystencję osobistą — finansowaną w całości z budżetu i bezpłatną dla osoby uprawnionej — na zlecenie gminy może realizować także organizacja pozarządowa, podmiot ekonomii społecznej, a w określonych sytuacjach również firma prywatna spełniająca ustawowe warunki. Rozstrzygające jest zatem nie to, czyje ręce wykonują usługę, ale sposób jej finansowania i zasady, na jakich się ją świadczy: opieka ma być prawem gwarantowanym publicznie, o standardzie i dostępności rozstrzyganych przez ustawę, a nie przez zdolność płatniczą rodziny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W Deklaracji programowej z 2025 r. ta myśl przybrała formę zasady ustrojowej. Rozdział „Państwo, na które możesz liczyć&amp;quot; otwiera zdanie, że miarą rozwoju państwa jest to, jak traktuje ono ludzi w trudnej sytuacji życiowej, i że dziś polskie państwo tego egzaminu nie zdaje, bo zamiast wspierać osoby wymagające opieki, spycha ten wysiłek na ich rodziny — przede wszystkim na kobiety. Z tej diagnozy wynika propozycja państwa opiekuńczego opartego na jasnych zasadach, w którym opieka przestaje być prywatnym kłopotem, a staje się zobowiązaniem wspólnoty.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Zasadę tę program formułuje wprost:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Razem opowiada się za nowoczesnym państwem opiekuńczym, w którym pomoc opiera się na jasnych zasadach, a nie na łasce bądź niełasce rządzących. W takim państwie opieka jest dobrem powszechnym i solidarnie finansowanym.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Państwo, na które możesz liczyć”, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;W praktyce zasada ta rozpisuje się na konkretne zobowiązania z rozdziału „Państwo, na które możesz liczyć&amp;quot;:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Prawo do bezpłatnej, ustawowej asystencji osobistej i opieki wytchnieniowej&lt;/strong&gt; dla każdej potrzebującej osoby, finansowane z budżetu — z możliwością, by usługę realizowała także organizacja pozarządowa lub podmiot ekonomii społecznej, przy publicznej gwarancji standardu.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Automatyczna waloryzacja wszystkich świadczeń społecznych&lt;/strong&gt; i progów dochodowych, żeby wsparcie było przewidywalnym prawem, a nie — jak ujmuje to program — „kiełbasą wyborczą&amp;quot;.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Deinstytucjonalizacja opieki&lt;/strong&gt;: mieszkania wspomagane, chronione i senioralne zamiast wielkich instytucji, w których o rytmie dnia decyduje placówka, a nie mieszkaniec.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Renta socjalna podniesiona do minimalnej krajowej&lt;/strong&gt; i koniec pułapki rentowej, zastąpionej zasadą „złotówka za złotówkę&amp;quot;.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Każdy z tych postulatów rozwijamy osobno w kolejnych tekstach tego serwisu. Łączy je jedno założenie: że opieka nad osobą niesamodzielną jest zadaniem wspólnoty, a nie prywatnym obciążeniem rodziny, którą akurat dotknął los.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pytanie, które wraca przy każdym z tych zobowiązań, brzmi: skąd pieniądze. Opieka jako dobro powszechne kosztuje, a „solidarnie finansowana&amp;quot; znaczy tyle, że koszt bierze na siebie wspólnota przez progresywne podatki, a nie pojedyncza rodzina w najgorszym momencie swojego życia. Jest to ten sam spór, który toczy się o cały kształt usług publicznych: czy dobra wspólne — zdrowie, szkoła, opieka — mają być finansowane z budżetu i dostępne wedle potrzeby, czy sprzedawane wedle zamożności. Piszemy o tym w siostrzanym serwisie o &lt;a href="https://razemdlagospodarki.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;gospodarce i sprawiedliwym systemie podatkowym&lt;/a&gt;, bo bez uczciwie zbudowanych danin państwo opiekuńcze zostaje hasłem bez pokrycia.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/2015/10/nie-dla-prywatyzacji/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — „Nie dla prywatyzacji&amp;quot; (2015)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — Deklaracja programowa 2025 (rozdz. „Państwo, na które możesz liczyć&amp;quot;)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nadzor-nad-placowkami-opieki-calodobowej.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;Pozorny nadzór państwa nad placówkami świadczącymi opiekę całodobową — Najwyższa Izba Kontroli (2020)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/warunki-zycia/ubostwo-pomoc-spoleczna/zaklady-stacjonarne-pomocy-spolecznej-w-2024-r-,18,9.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;Zakłady stacjonarne pomocy społecznej w 2024 r. — GUS&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.gov.pl/web/uw-mazowiecki/rejestr-placowek-zapewniajacych-calodobowa-opieke-osobom-niepelnosprawnym-przewlekle-chorym-lub-osobom-w-podeszlym-wieku-w-tym-prowadzonych-na-podstawie-przepisow-o-dzialalnosci-gospodarczej" rel="noopener" target="_blank"&gt;Rejestr placówek zapewniających całodobową opiekę (w tym na podstawie działalności gospodarczej) — Mazowiecki Urząd Wojewódzki&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.oecd.org/content/dam/oecd/en/publications/reports/2020/11/spending-on-long-term-care_2b8a1a2a/e1f00970-en.pdf" rel="noopener" target="_blank"&gt;Spending on long-term care — OECD (2020): opieka długoterminowa jako ok. 1,5% PKB, finansowana głównie publicznie&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://razemdlagospodarki.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Razem dla gospodarki — dobra wspólne i sprawiedliwy system podatkowy&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item><item><title>E-usługi bez wykluczenia: państwo dostępne i online, i przy okienku</title><link>https://razemdlaopieki.pl/artykuly/e-uslugi-bez-wykluczenia-seniorzy/</link><pubDate>Fri, 03 Jul 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlaopieki.pl/artykuly/e-uslugi-bez-wykluczenia-seniorzy/</guid><description>Coraz więcej spraw urzędowych da się załatwić bez wychodzenia z domu — ale prawie cztery miliony Polaków, w większości po sześćdziesiątce, zostaje poza zasięgiem cyfrowego państwa. Razem chce, żeby te same usługi dało się załatwić online i osobiście, a strony administracji były zbudowane tak, by korzystał z nich również ktoś słabo widzący, niesłyszący albo nieobyty z komputerem.</description><content:encoded>&lt;!--
STYL: esej lewicowy, ZERO AI-slopu — przeczytaj docs/12-styl-antyslop.md przed pisaniem.
Zakaz: „to nie X, to Y", anafory, sloganowe puenty/„mic-drop", drugoosobowe hooki, meta-narracja.
Każda liczba = klikalne źródło. Okładka tylko CC0. Egzekwuje antyslop-redaktor w /recenzja.
--&gt;
&lt;p&gt;Coraz więcej spraw urzędowych da się dziś załatwić bez wychodzenia z domu: złożyć wniosek, sprawdzić status sprawy, pobrać zaświadczenie, rozliczyć podatek. Ten sam ruch, który dla jednych oznacza wygodę i zaoszczędzony dzień wolnego, dla milionów starszych i mniej zamożnych obywateli oznacza, że sprawa, którą kiedyś załatwiało się przy okienku, przenosi się do świata, w którym oni nie umieją albo nie mają jak się poruszać. Partia Razem chce, żeby cyfryzacja usług publicznych szła w parze z dostępnością — żeby te same sprawy dało się załatwić i przez internet, i osobiście, a strony administracji były zbudowane tak, by korzystał z nich również ktoś słabo widzący, niesłyszący albo po prostu nieobyty z komputerem.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="problem-cyfryzacja-wyprzedziła-dostępność"&gt;Problem: cyfryzacja wyprzedziła dostępność&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Skala wykluczenia jest w Polsce duża i wyraźnie pokrywa się z wiekiem. Najwyższa Izba Kontroli w raporcie o wykluczeniu cyfrowym oszacowała, że poza zasięgiem cyfrowych usług państwa pozostaje około &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/wykluczeni-w-cyfrowym-panstwie.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;3,8 mln osób&lt;/a&gt;, z czego ponad 80 procent — czyli ponad 3,6 mln — to ludzie w wieku od 55 do 74 lat. Izba przypomniała przy tym, że &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/wykluczeni-w-cyfrowym-panstwie.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;15 procent Polaków w ogóle nigdy nie korzystało z internetu&lt;/a&gt;, podczas gdy średnia unijna wynosi 9 procent. Za tymi liczbami stoi konkretny mechanizm: im więcej usług przenosi się wyłącznie do sieci, tym głębiej z obiegu spraw publicznych wypadają ci, którzy sieci nie używają — a są to w przeważającej mierze osoby starsze, uboższe i z mniejszych miejscowości, więc cyfrowa wygoda jednej grupy bywa opłacana cichym odcięciem drugiej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sam dostęp do internetu problemu nie rozwiązuje, bo wąskim gardłem są umiejętności. Według GUS w 2024 r. dostęp do internetu miało już &lt;a href="https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/nauka-i-technika-spoleczenstwo-informacyjne/spoleczenstwo-informacyjne/spoleczenstwo-informacyjne-w-polsce-w-2024-roku,2,14.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;95,9 procent gospodarstw domowych&lt;/a&gt;, a mimo to podstawowe lub ponadpodstawowe kompetencje cyfrowe miała &lt;a href="https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/nauka-i-technika-spoleczenstwo-informacyjne/spoleczenstwo-informacyjne/spoleczenstwo-informacyjne-w-polsce-w-2024-roku,2,14.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;niespełna połowa osób w wieku 16–74 lat, dokładnie 48,8 procent&lt;/a&gt;. Różnica pokoleniowa jest ostra: samodzielną zmianę ustawień oprogramowania GUS odnotował u &lt;a href="https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/nauka-i-technika-spoleczenstwo-informacyjne/spoleczenstwo-informacyjne/spoleczenstwo-informacyjne-w-polsce-w-2024-roku,2,14.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;25,5 procent osób w wieku 55–64 lat i już tylko u 10,1 procent osób w wieku 65–74 lat&lt;/a&gt;. Dla porównania w całej Unii ze stron lub aplikacji administracji publicznej korzystało w 2023 r. &lt;a href="https://ec.europa.eu/eurostat/web/products-eurostat-news/w/ddn-20240924-2" rel="noopener" target="_blank"&gt;69 procent osób w wieku 16–74 lat&lt;/a&gt;, przy rozpiętości od 98 procent w Danii po 23 procent w Rumunii — a Polska plasuje się w tej stawce wyraźnie poniżej unijnej średniej. Zaprojektowanie usługi wyłącznie „do klikania&amp;quot; zakłada więc kompetencję, której znaczna część obywateli po prostu nie ma, i przerzuca na nich koszt nauki albo koszt rezygnacji ze sprawy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Do bariery umiejętności dochodzi bariera samych stron, i to mimo istniejącego prawa. Od 2019 r. obowiązuje &lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20190000848" rel="noopener" target="_blank"&gt;ustawa o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych&lt;/a&gt;, która nakłada na urzędy obowiązek spełnienia międzynarodowego standardu dostępności WCAG 2.1 na poziomie AA — chodzi o rzeczy pozornie techniczne, a w praktyce rozstrzygające o tym, czy z serwisu skorzysta osoba niewidoma, słabowidząca czy poruszająca się po stronie bez myszki: opisy alternatywne grafik, wystarczający kontrast, możliwość nawigacji samą klawiaturą, napisy do nagrań. Egzekwowanie tego obowiązku wygląda jednak marnie. W kontroli obejmującej lata 2019–2025 Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/dostepnosc-architektoniczna-cyfrowa-i-informacyjno-komunikacyjna-w-samorzadach.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;34 strony samorządowych instytucji według 26 ustawowych kryteriów dostępności cyfrowej i żadna z nich nie spełniła wszystkich&lt;/a&gt;; na &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/dostepnosc-architektoniczna-cyfrowa-i-informacyjno-komunikacyjna-w-samorzadach.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;27 stronach zabrakło nagrań w polskim języku migowym, a na 23 tekstu w wersji łatwej do czytania&lt;/a&gt;. Prawo od kilku lat mówi więc jedno, a codzienna praktyka urzędów — drugie.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="jak-zbudować-e-państwo-które-nikogo-nie-zostawia"&gt;Jak zbudować e-państwo, które nikogo nie zostawia&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Punktem wyjścia jest dwutorowość: każda ważna sprawa powinna dać się załatwić na dwa równorzędne sposoby, przez internet i w bezpośrednim kontakcie, bez traktowania drogi osobistej jako reliktu dla opornych. Cyfrowa wersja urzędu ma być domyślną wygodą dla tych, którzy jej chcą, a przy okienku ma czekać urzędnik gotowy przeprowadzić przez tę samą procedurę kogoś, kto woli albo musi zrobić to twarzą w twarz. Taka konstrukcja zdejmuje z obywatela obowiązek dorównania technologii i przenosi ciężar dostosowania tam, gdzie powinien leżeć — na instytucję, która usługę projektuje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Drugim filarem jest dostępność samych serwisów rozumiana jako twardy wymóg, a nie dobra wola. Standard WCAG opisuje wprost, co strona musi umieć: dać się odczytać czytnikiem ekranu, działać bez myszki, mieć kontrast czytelny dla słabnącego wzroku, opatrywać nagrania napisami i — tam, gdzie to możliwe — tłumaczeniem na język migowy. Kiedy urząd traktuje te wymogi poważnie już na etapie zamawiania serwisu, dostępność przestaje być kosztowną łatką doklejaną po latach, a staje się warunkiem odbioru gotowej strony. Do tego dochodzi warstwa, bez której cała reszta wisi w próżni: powszechny, tani dostęp do internetu i systematyczna nauka posługiwania się nim dla dorosłych, zwłaszcza dla osób starszych, którym nikt tych umiejętności nie przekazał w szkole ani w pracy.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;W Deklaracji programowej z 2025 r. postulat zapisano w rozdziale o państwie, na które obywatel ma móc liczyć:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Uznamy polski język migowy za język mniejszości. Zadbamy o zwiększenie dostępności wszystkich stron i serwisów udostępnianych przez administrację publiczną dla osób z niepełnosprawnościami.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Państwo, na które możesz liczyć”, pkt 5, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Program z 2025 r. w tym punkcie mówi wprost o dwóch rzeczach: o uznaniu polskiego języka migowego za język mniejszości oraz o obowiązku zwiększenia dostępności wszystkich stron i serwisów administracji publicznej dla osób z niepełnosprawnościami. To jest kotwica ustawowej dostępności cyfrowej — adresowana do osób, dla których źle zaprojektowana strona bywa ścianą nie do przejścia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wątek seniorów i wykluczenia cyfrowego rozwija natomiast wcześniejsze, obszerne &lt;a href="https://partiarazem.pl/2018/05/stanowisko-ws-cyfryzacji/" rel="noopener" target="_blank"&gt;stanowisko Razem w sprawie cyfryzacji z 2018 r.&lt;/a&gt;, do dziś spójne z linią programową. To tam partia nazwała walkę z wykluczeniem cyfrowym osób starszych, uboższych i z mniejszych miejscowości osobnym zadaniem państwa i powiązała ją z konkretami: zapewnieniem każdemu gospodarstwu domowemu bezpłatnego dostępu do szerokopasmowego internetu, systematycznymi zajęciami z obsługi nowych technologii w gminnych ośrodkach kultury oraz udostępnieniem najważniejszych usług publicznych w internecie „w intuicyjnej formie, a dla osób, które wolą kontakt osobisty&amp;quot; — zaoferowaniem wsparcia urzędników. Już wtedy padła też zapowiedź, że wszystkie strony i serwisy administracji publicznej mają być przystosowane dla osób z niepełnosprawnościami, co program z 2025 r. podnosi do rangi zobowiązania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zestawione razem, oba dokumenty składają się na spójną propozycję, w której warto rozróżniać, co skąd pochodzi:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Obowiązek dostępności stron administracji&lt;/strong&gt; — z programu 2025 (pkt 5): wszystkie serwisy publiczne mają spełniać wymogi dostępności dla osób z niepełnosprawnościami, zgodnie z obowiązującym standardem WCAG.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Polski język migowy jako język mniejszości&lt;/strong&gt; — z programu 2025 (pkt 5): status języka, który przekłada się m.in. na tłumaczenia w kontakcie z urzędem i w serwisach publicznych.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Usługi dostępne online i offline&lt;/strong&gt; — ze stanowiska 2018: najważniejsze sprawy załatwialne przez internet w intuicyjnej formie, a dla wolących kontakt osobisty gwarancja wsparcia urzędnika.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Realna walka z wykluczeniem cyfrowym seniorów&lt;/strong&gt; — ze stanowiska 2018: powszechny, tani internet plus systematyczna nauka obsługi technologii dla dorosłych, żeby dostęp szedł w parze z umiejętnością korzystania.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Sensem tej całości jest odwrócenie logiki, w której cyfryzacja oszczędza państwu pieniądze kosztem tych obywateli, którzy nie nadążają za tempem zmian. O sprawności dostępnego państwa nie świadczy więc sama liczba usług przeniesionych do sieci, tylko to, czy poradzi sobie z nimi także osiemdziesięciolatka bez smartfona i osoba niewidoma korzystająca z czytnika ekranu — bo dopiero wtedy cyfryzacja nikogo nie wypycha z obiegu spraw publicznych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ta sama zasada — że instytucje publiczne mają być otwarte i zrozumiałe dla każdego, a nie tylko dla obytych — łączy dostępność e-usług z jawnością samego państwa. Kiedy Razem postuluje bezpłatny państwowy system informacji prawnej dostępny dla każdego obywatela, chodzi o dokładnie ten sam odruch: wiedzę o własnych prawach i o działaniu administracji traktować jako dobro wspólne, a nie towar dla tych, których stać na prawnika. Piszemy o tym w siostrzanym serwisie o &lt;a href="https://razemuczciwapolityka.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;uczciwej, jawnej polityce&lt;/a&gt;, bo dostępny urząd i przejrzyste państwo to dwie strony tej samej idei — instytucji zbudowanej dla obywatela, a nie odwrotnie.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — Deklaracja programowa 2025 (program)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/2018/05/stanowisko-ws-cyfryzacji/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — Stanowisko ws. cyfryzacji (2018), sekcja „Administracja, nie biurokracja&amp;quot; i walka z wykluczeniem cyfrowym&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/wykluczeni-w-cyfrowym-panstwie.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;Wykluczeni w cyfrowym państwie — NIK o nierównościach w dostępie do usług publicznych (ok. 3,8 mln wykluczonych, 80% w wieku 55–74)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/dostepnosc-architektoniczna-cyfrowa-i-informacyjno-komunikacyjna-w-samorzadach.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;Dostępność architektoniczna, cyfrowa i informacyjno-komunikacyjna w samorządach — NIK (34 strony, 26 kryteriów, żadna nie spełniła wszystkich)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/nauka-i-technika-spoleczenstwo-informacyjne/spoleczenstwo-informacyjne/spoleczenstwo-informacyjne-w-polsce-w-2024-roku,2,14.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;Społeczeństwo informacyjne w Polsce w 2024 roku — GUS (dostęp do internetu 95,9%, kompetencje cyfrowe 48,8%, umiejętności wg wieku)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://ec.europa.eu/eurostat/web/products-eurostat-news/w/ddn-20240924-2" rel="noopener" target="_blank"&gt;How do people interact with public authorities online? — Eurostat (69% obywateli UE 16–74 w 2023)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20190000848" rel="noopener" target="_blank"&gt;Ustawa z dnia 4 kwietnia 2019 r. o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych (Dz.U. 2019 poz. 848) — ISAP&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://razemuczciwapolityka.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Uczciwa, jawna polityka — Razem dla uczciwej polityki&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item></channel></rss>